Artykuły do przedruku

Notariusze Katowice

Zauważyłeś, że ogłoszenie umieszczone w tradycyjnych książkach telefonicznych działa coraz mniej? Wiesz czemu? Bo ludzie przestają tam Cię szukać. A gdzie zaczynają? Zrób następujący eksperyment: zapytaj dziesięciu osób gdzie szukają opinii o książce, którą mają kupić, o hotelu, do którego jadą na wakacje. Jeśli pytane przez Ciebie osoby mają mniej niż pięćdziesiąt lat z wielkim prawdopodobieństwem przynajmniej połową z otrzymanych odpowiedzi będzie: Google. Zjawisko to rozszerza się z dwóch powodów: po pierwsze dorasta generacja, dla której Google jest domyślnym sposobem wyszukiwania jakichkolwiek wiadomości; po drugie ludzie, a w szczególności internauci, są leniwi - wpisanie tego, co się szuka w toolbar swojej przeglądarki czy pasek strony startowej, którą często bywa Google jest dużo mniej pracochłonne niż przewertowanie kilku katalogów, w których zresztą też nie ma wszystkich informacji. Rozszerzanie się tego zjawiska ma ogromny wpływ na rynek usług lokalnych, bo powoduje to, co zasygnalizowałem na wstępie - zmianę nawyku poszukiwania tego, co chcemy zamówić . Papierowa książka telefoniczna systematycznie traci użytkowników na rzecz internetowych wyszukiwarek, a szczególnie Google. Dowód? 33100 zapytań średnio miesięcznie na słowo "apteka Warszawa", 6600 osób średnio w miesiącu wpisuje do wyszukiwarki "dentysta Wrocław". O ile w pierwszym przypadku wytłumaczeniem może być charakterystyka miasta, do którego przyjeżdżają różni ludzie, którym przydarzają się różne przypadki, o tyle drugi przykład wskazuje na to, iż wyszukiwanie lokalnych dostawców usług typu stomatolog Gdańsk, mechanik Kalisz czy notariusze Katowice to domena nie tylko osób nowych w danym miejscu.

Data dodania 2011-08-18 13:23:57

Kategoria Biznes